Dla awiacji jest niczym The Rolling Stones dla rocka. MIG-29 to bowiem skrzydlata legenda. Gdy za sterami zasiada najlepszy pilot świata, na niebie rozgrywa się magiczny pokaz. A zespół akrobacyjny „Swifts” nie raz i nie dwa był tego najlepszym przykładem. Teraz kawałek tego show możesz mieć tylko dla siebie. Bo jest nim zegarek Aviator Swiss Made MIG. Przyszedł na świat jako limitowana edycja ale jest wyjątkowy nie tylko pod tym względem.

Pilot myśliwca nie ma łatwego zadania. Kto widział „Top Gun” ten wie, o czym mowa. Wprawdzie MIG-29 nie miał tyle szczęścia aby zagrać obok Toma Cruise’a ale film dobrze obrazuje charakter tych maszyn. Wysokie ciśnienie, mocne przeciążenia – twardą szkołę przetrwania, obok człowieka, ma również zegarek. A ten, oprócz wskazywania godziny, ma również inne, poważniejsze zadanie. Za pomocą zegarka piloci są m.in. w stanie obliczyć zapasy paliwa kiedy komputer pokładowy zawiedzie. Stąd specyficzny kształt, budowa oraz ilość funkcji, jaką posiada taki zegarek.

Zegarek Aviator Swiss Made z seri MIG już samym wyglądem robi niemałe wrażenie. To głównie za sprawą potężnej, stalowej koperty. Ta, mimo że masywna, wcale nie jest za duża. Średnica 45 mm to optymalna wartość, za sprawą której nie trzeba mieć ręki Pudziana, aby zegarek po prostu wyglądał naturalnie. Duże są za to dwa przyciski znajdujące się z boku koperty. Za ich pomocą obsługuje się chronograf (czerwony Start/Stop zaś czarny Restart). Ich gabaryty nie są jedynie fanaberią producenta. Dzięki takiemu rozwiązaniu pilot ma możliwość jego obsługi w rękawiczce. Smakosze drobiazgów docenią tu dbałość o wszelkie detale. Ich uwagę zwróci zatem kauczukowy pasek projektowany na kształt pasa startowego. To rozwiązanie, któremu nie brakuje zalet. Tego typu pasek doskonale bowiem znosi pot, wilgoć oraz wodę. Podobnie zresztą jak cały zegarek, któremu woda niestraszna do głębokości 100 metrów. Dzięki temu to doskonały towarzysz podczas nurkowania bez akwalungu.

Akcentów cieszących oko ciąg dalszy znajduje się na deklu zegarka. Tam znajdziemy nie tylko informację na temat wodoszczelności oraz szkiełka, które w tym przypadku jest szafirowe z podwójnym antyrefleksem. W oczy rzuci się również informacja, że to jeden z kilkuset wyprodukowanych egzemplarzy, oraz sylwetki myśliwca MIG. Ich obecność nie jest dziełem przypadku. To bowiem zegarek poświęcony rosyjskiej grupie akrobatycznej „Swifts” która podbija świat swoimi popisami właśnie na legendarnych MIG-29 a którą od 2006 roku wspiera marka Aviator. Obok ciekawych akcentów zegarek Aviator Swiss Made posiada też praktyczne dodatki. Do takich należy zaliczyć wspomniany chronograf, rozbudowany stoper, datownik oraz tachometr. Chronograf to nic innego, jak stoper który pozwala na pomiar krótkich odcinków czasu. Jego rozbudowany dodatek pozwala również na pomiar międzyczasów. Tachometr to z kolei specyficzna podziałka naniesiona na kopertę zegarka. Za sprawą jej obecności możliwym jest określenie chwilowej prędkości pojazdu w oparciu o czas potrzebny na przebycie odległości wzorcowej, którą zazwyczaj jest 1 kilometr. Całość napędza kwarcowy, niezwykle dokładny mechanizm Swiss Made Ronda 5040.D na którym można polegać niemal w każdej sytuacji. A o widoczność wskazań zadba superluminowa powłoka którą producent obficie pokrył wskazówki. Jeżeli zatem mowa o zegarkach oryginalnych i wyjątkowych, to ten projektowany z myślą o pilotach myśliwców jest jednym z nich. Nie musisz być wilkiem przestworzy, aby cieszyć się z jego posiadania.
Na lądzie również nie zabraknie okazji, w których zegarki Aviator Swiss Made będą miały okazję się wykazać.

Zegarek Aviator Swiss MadeZegarki lotnicze Aviator Swiss Made