Głowa lwa, ogon węża i ciało kozy czyli bestia z mitologii greckiej. Jej rodowód nie był zatem zbyt jasny ale jedno było pewne – hybryda, będąca dość dziwacznym połączeniem, przez długi czas funkcjonowała jedynie w literaturze. Dziś, głównie za sprawą motoryzacji, pojęcie hybrydy nie robi już na nas żadnego wrażenia. Do momentu, w którym nie zetkniemy się z hybrydowym…zegarkiem.
Czytaj więcej